
Koncert - ZAPRASZAMY - kliknij
---------------------------------------------------------------------------------------------

Am Samstag dem 26. Juni 2010 starb Adam Zielinski im Alter von 81. Jahren. Der Stiftsteller der Weltklasse polnischer Abstammung lebte bis zu seinem Lebensende in Wien. Wir werden ihn stets in Erinnerung als einen einzigartigen Menschen behalten und ihm ein ehrendes Andenken bewahren. Der Familie des Verstorbenen sprechen wir unser herzliches Beileid aus
Vorstand der Forum der Polen und alle Polen in Österreich
W sobotę 26 czerwca 2010 r. zmarł Adam Zielinski w wieku 81 lat. Pisarz światowej rangi polskiego pochodzenia przebywał w ostatnich dniach swojego zycia w Wiedniu. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci jako wspaniały człowiek i będziemy wspominać go z wielkim szacunkiem. Rodzinie zmarłego przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia.
Zarząd Forum Polonii i wszyscy Polacy w Austri
chciałbym poinformować, że nasz portal Internetowy AUSTRIAPOL Dialog - Magazyn Dialogu Międzykulturowego, za oficjalną zgodą Rodziny śp. Prof. Dr Adama Zielińskiego, założył księgę kondolencyjną. Bardzo prosimy o wpis dla uczczenia Jego pamię
Kondolencje, najlepiej w języku polskim oraz niemieckim prosimy przesłać na adres poczty elektronicznej naszej redakcji
office@austriapol.com
Pozdrawiam
Krzysztof LUDWINSKi
AUSTRIAPOL Dialog – Magazin für interkulturellen Dialog
-----------------------------------------------------------------------------------------------

65-rocznica
wyzwolenia obozu koncetracyjnego Mauthausen
Przy
współpracy Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Wiedniu, Szkoły
Polskiej i Forum Polonii 09.05.2010 około 120 osób wzięło udział
w wyjeździe do Mauthausen i uczestniczyło w obchodach
65-rocznicy wyzwolenia nazistowskiego obozu koncentracyjnego.
Tegoroczne
obchody były poświęcone głównie młodocianym wieźniom
Mauthausen, których liczbę szacuje się na ponad 20 tysięcy. Byli
więźniowie, członkowie ich rodzin oraz młodzi ludzie z różnych
krajów apelowali do współczesnego młodego pokolenia o
przeciwdziałanie nienawiści, ideologiom rasistowskim, faszystowskim
i nazistowskim , aby pamięć dotycząca tamtego okresu służyła
temu, aby nigdy więcej on się nie powtórzył.
Uroczystości
w Mauthausen rozpoczęły się mszą w której wzięli udział
wszyscy przybyli pod polski pomnik : dzieci ze Szkoły Polskiej,
Ambasador RP Wiedniu- dr Jerzy Margański, Minister Jan
Ciechanowski, dyplomaci, uczeni, przedstawiciele organizacji
polonijnych, Polacy mieszkający w Austrii, ale takze wiele osób
przybyłych z Polski. Najważniejsi jednak tego dnia byli
więźniowie, którzy przeżyli obóz.
Ponad
10 tysięcy osób z różnych krajów europejskich uczestniczyło w
przemarszu pod główny pomnik w Mauthausen składając hołd
zamordowanym tam ludziom.
Historyk,
pani Anna Placzyńska, długoletni pracownik szkoły w Wiedniu
opowiadała o życiu wiezniów, o ich cierpieniu, pracy w ciężkich
warunkach, bezsensownej śmierci z głodu, bólu, wcięczenia. Na
każdym uczestniku wyjazdu wrażenie zrobiła droga do kamieniołomów
liczaca 182 stopni, którą więźniowie musieli przebywać
codziennie niosąc olbrzymie, ciężkie kamienie, bici i popychani
przez wartowników.
Niezapomniane
uczucia na wielu osobach zrobił też przyjazd do Gusen-części
niegdyś połączonej z Mauthausen, gdzie pozostało tylko
krematorium. Tutaj, bezpośrednio na terenie obozu powstało małe
miasteczko, a mieszkańcy wyglądając ze swych okien patrzą
wprost na muzeum. Miejsce kontrowersyjne dla nas tym bardziej, że
w jednym z domów pozostałym po obozie zamieszakali ludzie.
Ostatnim
punktem wyjazdu był posiłek przygotowany przez Związek Polaków z
Górnej Austrii w Linzu. Tam mogliśmy także wysłuchać wspomnień
byłych wieźniów Mauthausen – pana Szepelaka i pana Popelskiego.
Jesteśmy bardzo wdzięczni za to wystąpienie wzbudzające tyle
smutku i żalu. Dziękujemy z całego serca.
Podziękowania
chcielibyśmy złożyc wszystkim, którzy pomogli zorganizować i
zrealizować wiele punktów tej „ wyprawy w przeszłość”,
oraz wszystkim biorącym w nim udział. Dzieki wam pamieć bedzie
trwać długo, ku przestrodze.
Dziecięce
obozy koncentracyjne
Według
ostatniego spisu więźniów sporządzonego przez hitlerowskie SS, 31
marca 1945 w Mauthausen wykazano15 046 więźniów poniżej 20 roku
życia. Pierwsi niepełnoletni więźniowie zostali przywiezieni
latem 1940 roku; byli to republikanie z Hiszpanii w wieku 13-18 lat
aresztowani we Francji i zakwalifikowani przez SS jako „czerwoni
Hiszpanie”.
Od 1943 roku do obozu przywożono młodych
Polaków, a przede wszystkim Rosjan z okupowanych terenów, których
deportowano do Niemiec jako robotników przymusowych. Początkowo
nieletni więźniowie polscy, hiszpańscy i rosyjscy pracowali w
kamieniołomach, później zmuszano ich do pracy w przemyśle
zbrojeniowym oraz w sztolniach.
W ostatnich miesiącach przed
wyzwoleniem do Mauthausen zwożono dzieci i młodzież z innych
obozów koncentracyjnych.
Ogółem, w istniejącym od 8
sierpnia 1938 r. hitlerowskim obozie w kamieniołomach Mauthausen i w
jego 49 podobozach więziono prawie 200 tys. ludzi, z czego
zamordowano ponad połowę z nich: najwięcej Rosjan - 32 tys. i
Polaków - 30 tys. W obozie byli więźniowie prawie wszystkich
narodowości Europy, najwięcej Polaków - 44 tys. Mordowano ich w
komorach gazowych lub na skutek śmiercionośnych zastrzyków. W
położonym nie opodal Linzu zamku Hartheim utworzono "oddział
eutanazyjny", w którym początkowo zabijano w komorach gazowych
niepełnosprawne dzieci austriackie i niemieckie, a potem grupy
więźniów z Mauthausen, Gusen oraz z Dachau. Ogółem zginęło w
ten sposób ponad 5200 osób. W Hartheim mordowano ludzi
niepełnosprawnych jako "niewartych życia". Jednak, jak
się później okazało, naziści kierowali tam nie tylko
prześladowaną przez nich grupę "ludzi upośledzonych".
Na śmierć w komorach gazowych w Hartheim komisja lekarska z obozu
koncentracyjnego w Dachau kierowała niezdolnych do pracy i chorych
więźniów, w tym wielu księży, a także Żydów i Romów. Do
Hartheim deportowano też z Dachau 3166 księży, wśród nich wielu
Polaków.
Obozy zostały wyzwolone 5 maja 1945 r. przez
wojska amerykańskie. Największy z podobozów znajdował się w
położonym nieopodal Gusen. Na przełomie lat 1944/45 przebywało
tam ok. 25 tys. więźniów, dwa razy więcej niż w samym
Mauthausen. W podobozie tym zginęło w okrutny sposób 37 tys.
ludzi, w tym Polacy. Budowane jest tam obecnie miejsce pamięci,
aktywnie uczestniczy w nim polski komitet byłych więźniów. W
zbudowanym przez więźniów obozie w Gusen znajdowała się, oprócz
kamieniołomów, fabryka samolotów Messerschmitt, w której
pracowali tylko więźniowie.
Od 1997 r. 5 maja obchodzony
jest w Austrii jako dzień pamięci ofiar reżimu hitlerowskiego. Po
raz pierwszy uroczystości takie odbyły się w maju 1988 r., a
uświetniło je prawykonanie opery "Pamiętnik Anny Frank".
Ze względu na międzynarodowych charakter obchodów, są one
przenoszone na pierwszą niedzielę po 5 maja.